Cóż... Nie powiem, że rozdział powala na kolana... W sumie to taki przerywnik, który raczej nic do fabuły nie wnosi... Nie. On NIC nie wnosi... Ale żeby zabić czas można ściągnąć i przeczytać :D Bynajmniej można zobaczyć zdrowo wkurzonego Sanadę... ;)
Dodane przez Pauli343 dnia marzec 16 2012 23:20:43